logo

Wielkopolska - 2008

Następnego dnia wędrowaliśmy bocznymi drogami po Wielkopolsce, zatrzymując się wszędzie tam, gdzie trafiliśmy na coś ciekawego. Niektórych miejsc nie mieliśmy wcześniej w planie i były one miłą niespodzianką. Tak był w przypadku klasycystycznego pałacu w miejscowości Gola i stadniny koni, gdzie mogliśmy obserwować pełen wdzięku pokaz końskiego tańca.

Gola
Pałac w Goli

taniec  koński   w stadninie
Taniec koński

W miejscowości Rokosowo odkryliśmy pałac, zbudowany dla hrabiego Mycielskiego a potem należący do Czartoryskich, zaskakująco przypominający nam zamek w Kórniku. Okazało się, że zamek z wieżami i krenelażami, zbudowany został w XIX wieku w stylu gotyku romantycznego i rzeczywiście był pierwowzorem, dużo bardziej słynnego, zamku Działyńskich w Kórniku. W romantycznym pałacu działa obecnie hotel z salami konferencyjnymi i koncertowymi oraz restauracjami.

Rokosowo
Uroczy pałac w Rokosowie

Pałac w Rokosowie
zaprojektowany w stylu gotyku romantycznego

bazylika w Gostyniu







    Wreszcie zajechaliśmy do Gostynia, gdzie chciałam zobaczyć słynną bazylikę. Zespół kościelno – klasztorny Filipinów widać z daleko, zarówno ze względu na położenie na wzgórzu, jak i z powodu wielkości. Piękna bazylika, zbudowana w XVII wieku na wzór kościołów weneckich, posiada jedną z największych w Polsce kopuł. W środku ta kopuła i kolumny sprawiają monumentalne wrażenie a całe wnętrze tchnie dostojeństwem.
    Przy wyjściu ze świątyni zainteresowało mnie stoisko z płytami nagranymi w bazylice. Zaproponowano mi koncerty Józefa Zejdlera, nagrane tu na miejscu w czasie premierowego ich wykonania po 200 latach zapomnienia o kompozytorze i jego dziełach. Józef Zejdler był bowiem kompozytorem miejscowym, żył i tworzył w Gostyniu na zlecenie księży Filipinów, aby uświetniać muzyką liturgię. Po śmierci o nim zapomniano i publicznie odkryto jego dzieła na nowo kilka lat temu. Kupiłam jedną z płyt i po przesłuchaniu jej w domu żałowałam, że kupiłam tylko jedną. Bo jest to muzyka cudowna, o tak harmonijnym, kojącym brzmieniu, że mogłabym jej słuchać bez końca. Zejdler, żyjący w epoce Mozarta w gostyńskim odosobnieniu, tworzył muzykę na miarę wielkiego światowego kompozytora, tylko ku radości Bogu, księżom i uczestnikom liturgii. Ta płyta, to było moje największe odkrycie na tamtej wycieczce.


nawa głóna bazyliki         strop bazyliki w Gostyniu
Bazylika w Gostyniu jest wspaniałym przykładem baroku włoskiego, a jej kopuła jest arcydziełem

mauzoleum
Mauzoleum

Wędrując dalej i zatrzymując się na chwilę na leśny spacer w Osiecznej przy malowniczych wiatrakach - koźlakach,...

wiatraki
Wiatraki w Osiecznej

lew




    wylądowaliśmy w Pawłowicach przy barokowo – klasycystycznym pałacu Mielżyńskich. Rozległy pałac, którego kilka sal mogliśmy zwiedzić, po dogadaniu się w człowiekiem, który „trzymał klucze” i umówił się z nami na konkretną godzinę, aby nam te wnętrza pokazać (Dziękujemy :), posiada wielką salę balową z fantastycznymi, marmurowymi kolumnami w kolorze miodowym, o bogato zdobionych kapitelach. Ściany i sufit również są bogato dekorowane białymi sztukateriami i całość sprawia wrażenie bardzo eleganckie.


pałac w Pawłowicach
Pałac w Pawłowicach

sala kolumnowa
Prawdziwie wielkopańska sala balowa w pałacu w Pawłowicach

kolumny i sztukateria
Pałac w Pawłowicach zdobią misterne sztukaterie na ścianach, stropie i kapitelach kolumn

Pałac Jabłonowskich w Racocie sprawił na nas dużo gorsze wrażenie, jako że potraktowano nas jak nieproszonych gości, mimo że mieliśmy nadzieję na obejrzenie tu stadniny koni. Nawet więc nie zachwyciliśmy się klasycystyczną fasadą pałacu, projektowaną przez Dominika Merliniego i szybko stamtąd odjechaliśmy, szukając noclegu.

pałac w Racocie
Pałac w Racocie

elewacja ogrodowa
Nawet rzeźby w ogrodzie sugerują, że obok jest stadnina koni

Następny odwiedzany przez nas obiekt również nie spełnił naszych oczekiwań, gdyż nie udało nam się go zwiedzić w środku, mimo że przyjechaliśmy w godzinach jego otwarcia. Mowa o dworku Józefa Wybickiego w Manieczkach. Sam dworek z zewnątrz bardzo ciekawy, ale Muzeum Józefa Wybickiego, autora słów do naszego hymnu narodowego, było nie wiedzieć czemu nieczynne. A szkoda, bo po tylu pałacach magnackich miło byłoby zwiedzić jakąś siedzibę szlachecką.

Manieczki
Dworek Wybickiego w Manieczkach

pałac   c.d. wycieczka - Śmiełów i Dobrzyca

       Powrót do strony o Wielkopolsce

Powrót do strony głównej o podróżach

mail

3828